czwartek, 18 lutego 2016

Kornik w korze puszczy

W związku z ociepleniem które przyszło razem z początkiem lutego,wstąpiły we mnie siły witalne i postanowiłem rozruszać swoje kości. To przecież zdrowo ! Efektem tego wszystkiego było to, że wróciłem do domu ze złamaniem podstawy paliczka kciuka, ot co !
Siedzenie w domu na L4 ma swoje zalety, szczególnie przez pierwszy tydzień kiedy, to jeszcze nie wiesz co zrobić z nadmiarem wolnego czasu. Drugi tydzień polega na tym, że usilnie szukasz  jakiejś roboty, ale jak już ją znajdziesz uświadamiasz sobie, że chyba to nie przejdzie, bo na palcu masz gips. Chwytasz się więc każdej gazety lub wszelkich informacji w internecie i strony informacyjne znasz niemal na pamięć. Tym bardziej frustrujące jest to jeśli we wszystkich źródłach czytasz o wątpliwych osiągnięciach partii rządzącej.
 Trzeci tydzień to chęć powrotu do pracy i jeszcze większa frustracja (Dobrze, że nie mamy TV bo chyba bym zwariował). Ale, to dzisiejsza informacja powaliła mnie na łopatki !!!! Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku wydała pozwolenie na wycinkę w Puszczy Białowieskiej !! W samym nadleśnictwie Białowieża wycinkę drzew zaplanowano na 52 tys. m3 rocznie (Dotychczas było to 6 tys. m3 rocznie). Wszystko to wg. leśników spowodowane jest plagą korników, które zabiły w ciągu ostatnich kilku lat  500 tys. m3 świerków. Tylko, że nie jest to pierwsza taka plaga w Puszczy. Gradacje kornika były zaobserwowane podczas kampanii napoleońskich na Rosję kiedy to w 1811 r. miały miejsce wielkopowierzchniowe pożary. Jak i później kolejno w 1922, 1956, 1966, 1984, 1995. Tak więc zmasowane ataki kornika pojawiają się w Puszczy cyklicznie, ma to związek z obniżeniem wód gruntowych, ogólnym osłabieniem świerków jak i ociepleniem klimatu.


Jak pisze J.M.Gutowski; wycinka i intensywna walka z kornikiem drukarzem ma negatywne skutki dla przyrody Puszczy.Przede wszystkim ekosystemy zubażane są o drewno świerkowe wywożone z lasu oraz podczas spalania gałęzi i resztek pozrębowych. Ponadto, organizmy saproksyliczne (Organizmy które wymagają martwego drewna jako środowiska lub jako pożywienia) są pozbawiane pokarmu. W trakcie akcji zwalczania kornika niszczy się też  stadia larwalne wielu gatunków owadów, które zdążyły się wprowadzić zaraz za nim. Pamiętając,że Puszcza Białowieska to las wyjątkowy w skali Europy, trzeba znaleźć inne rozwiązania dotyczące walki z Drukarzem. Nie można w tym przypadku postępować tak samo jak w lasach gospodarczych.Na podstawie licznych badań powstałych na przestrzeni minionego wieku można skutecznie walczyć z kornikiema, a ponadto wyniki tych badań dowodzą, że z przyrodniczego punktu widzenia gradacje kornika drukarza w Puszczy nie są żadnym problemem.

                                         fot. https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ips_typographicus_1_meyers_1888_v16_p352.jpg


Kornik Drukarz (Ips typographus)
Nagonka medialna na Kornika sprawiła, że zaczęto mu nadawać rangę Owada Wszechczasów, mitycznego potwora!!!!  Albo jakiegoś czarnego charakteru zjadającego nasze Polskie drewno Świerkowe (które notabene można by spalić w kominku albo zrobić z niego podłogę, a nie dawać przeżreć jakiemuś kornikowi)!!!

fot. https://en.wikipedia.org/wiki/European_spruce_bark_beetle#/media/File:Ips_typographus_3_bialowieza_forest_beentree.jpg

A tu niespodzianka kornik ma 4-5 mm długości i ciemnobrązowe  pokryte rdzawym owłosieniem ciałko. Pod chitynowymi pokrywami posiada błoniaste słitaśne skrzydełka. Korniki doskonale latają, mogą pokonywać dystans do kilkunastu kilometrów! Larwy są koloru białego i dorastają do 7 mm dł.
Pełny cykl rozwojowy w całości przebiega w tkance drzewa. Samiec rzadko kopuluje z 1 lub 4 samicami- przeważnie z 2 lub 3. Po bzykanku samica w ciągu 2-3 tygodni składa od 30 do 80 jaj w chodnikach głównych z których jeden przebiega zawsze w górę, a pozostałe dwa lub trzy w dół. Larwy drążą następne kanały w wyniku czego powstaje mocno rozgałęziony obraz żerowania (nie nędzy i rozpaczy ). Gdy osiągną 7 mm około po 3-4 tygodniach opychania, wygryzają sobie owalną kolebkę poczwarkową. Przepoczwarzenie następuje po 2-3 tygodniach po czym pojawiają się młode żółtawe niewybarwione jeszcze korniczątka.
Wrogami naturalnymi kornika są przede wszystkim ptaki i owadzie drapieżniki, licznie atakują je też pasożyty i choroby.
Z ptaków najsilniej redukują kornika Dzięcioły (pstry, średni i duży), Kowaliki i Pełzacze które skutecznie zwalczają kornika w jego stołówkach. Sikory, Muchołówki i zięby wyłapują kornika podczas rójki.
Do najważniejszych kilerów drukarza należą chrząszcze: Przekrasek Mróweczka, Wydłużak i inne Kusakowate, Urazek, a z biegaczowatych-Goniec Czarny. Innymi drapieżnikami są Wielbłądka, Chyłka, jak i muchówki z rodzaju xylophagus których larwy wyżerają larwy i poczwarki kornika. W Puszczy Białowieskiej stwierdzono także duże znaczenie Skrycików w redukcji liczebności korników. Skryciki zamieszkują żerowiska Drukarza i niszczą jego jaja.
Biorąc pod uwagę powyższe fakty, czemu by nie zostawić świerków w spokoju? Przecież Puszcza powinna być lasem w, który się nie ingeruje. Tylko sprawdza jak natura sama sobie radzi. Ona sama wie co dla niej najlepsze. Jakie było by to pouczające i bogate doświadczenie. Może nie dla nas dzisiaj, ale dla naszych wnuków i kolejnych pokoleń naukowców.

3 komentarze :

  1. Nóż mi się w kieszeni otwiera i naprawdę mam wielka nadzieję, że ktoś Szyszkę rozwali w końcu, zetnie, zlikwiduje. Wówczas urządzę wielką imprezę w swoim ogrodzie, bo to będzie święto dla przyrody!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Cię zapewnić, że na pewno pojawimy się na tym przyjęciu. Odtańczymy wówczas jakiś stary taniec naturalny i stworzymy korowód razem z kornikami ;)

      Usuń
  2. Wytną wszystko i już nic nam nie zostanie....matkobosko żal mi tej puszczy...jedna z niewielu którą kiedyś miałam okazję zwiedzać na obozie wędrownym :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń